Pachnący sernik z rodzynkami przepis mojej mamy

Posted by on cze 1, 2015 in Ciasto do kawy | 0 comments

Pachnący sernik z rodzynkami przepis mojej mamy

Sernik jest ciastem, które można wykonać na wiele sposobów. Jeden rodzaj zakłada obecność ciasta na spodzie, inny pianę i brzoskwinie na wierzchu, a jeszcze inny dodatek masy makowej. Trudno znaleźć kogoś, kto nie przepada za sernikiem. Mimo ogromnej ilości ciast na zimno, które można wykonać przy użyciu proszku z torebki i mleka, tradycyjne serniki na gorąco nadal cieszą się ogromnym powodzeniem. Nie może ich zabraknąć na stole podczas jakichkolwiek świąt.

 

Przepis ten dotyczy sernika, który nie posiada ciasta na spodzie ani żadnych dodatków z innych składników. Jest to prawdziwa uczta dla wielbicieli pieczonego sernika z samego sera. Do przygotowania konieczny jest kilogram sera z wiaderka lub twarogu, który zmielimy na maszynce do mięsa. Ten ostatni sposób jest dla niektórych kłopotliwy, więc można bazować na serze z wiaderka. Obecnie mają one różne smaki, ale najlepiej wybrać naturalny.

  • Bierzemy dziesięć jaj i oddzielamy żółtka od białek.
  • Białka odstawiamy, a do żółtek dodajemy szklankę cukru i cukier wanilinowy. Całość dokładnie ubijamy.
  • Następnie dorzucamy kostkę margaryny. Dalej miksujemy.
  • Dodajemy ser. Masa wykonana z sera z wiaderka będzie mniej ścisła niż ta, którą zrobimy ze zmielonego twarogu.
  • Następnie dodajemy budyń w proszku. Wybieramy ten o smaku waniliowym lub śmietankowym.
  • Dosypujemy łyżeczkę proszku do pieczenia.
  • Następnie ubijamy pianę z białek, które na początku odstawiliśmy na bok. Delikatnie, łyżką dodajemy pianę do serowej masy.
  • Wszystko delikatnie mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Dodajemy rodzynki. Dla tych, którzy lubią cytrusowe dodatki, można dosypać skórkę pomarańczową lub cytrynową. Jeśli nie lubimy rodzynek, możemy bazować jedynie na kandyzowanej skórce z pomarańczy.
  • Blachę wykładamy papierem do pieczenia lub folią i wlewamy do niej całość. Piekarnik nagrzewamy do dwustu stopni i wkładamy do niego sernik. Teoretycznie sernik pieczemy dziesięć razy tyle minut, ile wrzuciliśmy jajek. Po godzinie warto jednak sprawdzić, bo ciasto powinno być gotowe.

 

468 ad

Leave a Reply